Bajka o animatorze Krzysiu i jego tańczących rysunkach
Animator Krzysiu ożywia rysunki, które pomagają dzieciom uśmiechać się przed snem.
Bajka o animatorze Krzysiu i jego tańczących rysunkach
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym pokoju na poddaszu mieszkał Krzysiu, który umiał robić coś niezwykłego – ożywiał swoje rysunki.
Każdego wieczoru Krzysiu siadał przy biurku, brał kredki i rysował na białej kartce. Jego ulubionym rysunkiem był mały, puszysty piesek o imieniu Łatek. Gdy Krzysiu kończył rysować, delikatnie dmuchał na kartkę i Łatek zaczynał merdać ogonem, a potem wyskakiwał na podłogę.
„Hau, hau!” – wołał Łatek i kręcił się w kółko. Krzysiu śmiał się i mówił: „Pora na zabawę, ale niedługo musimy iść spać”. Łatek uwielbiał skakać przez kolorowe obręcze, które Krzysiu rysował na podłodze.
Kiedyś Krzysiu narysował także małą rakietę. „Polecimy na księżyc!” – powiedział. Łatek wskoczył do rakiety, a Krzysiu machnął kredką – rakieta uniosła się nad dywan i zatoczyła koło nad lampą. „Uwaga, lecimy wysoko!” – wołał Krzysiu.
Ale po chwili Łatek ziewnął. Krzysiu wiedział, że to znak, że pora na ciszę. Wziął miękką gumkę i delikatnie starł rakietę z kartki. „Rakieta odleciała na nocne niebo” – szepnął. Łatek położył się obok Krzysia na dywanie.
„Łatku, czas, żebyś wrócił do swojego rysunku” – powiedział Krzysiu cicho. Piesek zamerdał ogonem i wskoczył na kartkę, stając się znów tylko kredkowym obrazkiem. Krzysiu położył rysunek na półce, obok gwiazdki, którą narysował wcześniej.
Przez okno wpadało światło księżyca. Krzysiu położył się do łóżka i zamknął oczy. Śniło mu się, że Łatek tańczył wśród gwiazd, a wszystkie jego rysunki uśmiechały się do niego. „Dobranoc, mały animatorze” – szumiał wiatr.
I tak każdego wieczoru Krzysiu ożywiał swoje rysunki, by potem pozwolić im spokojnie zasnąć na kartce. Bo czasem największa magia to umieć stworzyć coś pięknego i potem dać mu odpocząć. Kiedy noc zapada, nawet rysunki potrzebują ciszy i gwiazd.
Dobra animacja to nie tylko ruch, ale też umiejętność zatrzymania się i cieszenia spokojem. Krzysiu wiedział, że prawdziwa radość płynie z tego, co sam stworzyłeś. I gdy księżyc świecił wysoko, on zasypiał z uśmiechem, wiedząc, że jutro znów narysuje coś wspaniałego.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem największa magia to umieć stworzyć coś pięknego i potem dać mu odpocząć.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Czym zajmował się Krzysiu? (odpowiedź: był animatorem, ożywiał rysunki)
- 2Jak miał na imię piesek z rysunku? (odpowiedź: Łatek)
- 3Dokąd poleciała rakieta przed snem? (odpowiedź: na księżyc / na nocne niebo)
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o animatorze Krzysiu i jego tańczących rysunkach"
Przeczytaj dziecku ciepłą bajkę o animatorze, który tworzy przyjazne postaci. Czas czytania: ok. 4 minut. Wiek: 2-4 lata. Bajka rozwija wyobraźnię i uczy radości z tworzenia.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Czasem największa magia to umieć stworzyć coś pięknego i potem dać mu odpocząć.