Bajka o dorszu, który chciał być słodki
Poznaj dorsza Donaldo, który marzył o słodkim smaku. Czy uda mu się znaleźć przyjaciół i odkryć, że bycie sobą jest najlepsze?
Bajka o dorszu, który chciał być słodki
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W głębokim, błękitnym morzu, wśród fal i muszelek, mieszkał mały dorsz o imieniu Donald. Donald był szary i miał srebrzyste łuski, ale najbardziej na świecie marzył o tym, żeby być słodki jak truskawka.
Każdego ranka Donald pływał obok rafy koralowej i patrzył, jak rybki kolorowe jedzą słodkie owoce, które spadają z drzew nad wodą. „Ach, jakbym chciał być słodki!” – wzdychał. Próbował jeść glony posypane cukrem, ale woda zmywała słodycz.
Pewnego dnia Donald spotkał meduzę o imieniu Mela. Mela była przezroczysta i świeciła w ciemności. „Dlaczego jesteś taki smutny?” – zapytała. „Bo jestem słony, a chcę być słodki” – odpowiedział dorsz. Mela uśmiechnęła się: „Ale bez soli nie byłoby smaku! Jesteś ważny taki, jaki jesteś.”
Donald nie był przekonany. Postanowił popłynąć do zatoki, gdzie mieszkała stara, mądra ostryga. Ostryga miała perłę, która spełniała życzenia. „Proszę, spraw, żebym był słodki!” – poprosił. Ostryga zamknęła oczy i szepnęła: „Twoje życzenie się spełni, ale pamiętaj, że każdy ma swój smak.”
Nagle Donald poczuł, że jego łuski zaczynają pachnieć wanilią. Był słodki! Popłynął do innych ryb, ale one uciekały. „Jesteś za słodki, pachniesz jak ciastko, a my jesteśmy rybami!” – krzyczały. Donald został sam i bardzo mu było smutno.
Wtedy przypłynęła mała foka o imieniu Fela. „Dlaczego płaczesz?” – zapytała. „Bo chciałem być słodki, a teraz nikt mnie nie lubi” – szlochał dorsz. Fela pogłaskała go płetwą: „Ale ja lubię słodkie rzeczy! Możesz być moim przyjacielem.” Donald uśmiechnął się po raz pierwszy.
Od tego dnia Donald i Fela bawili się razem. Fela uwielbiała zapach wanilii, a Donald nauczył się, że nie musi być kimś innym, żeby mieć przyjaciół. Czasem wystarczy być sobą i znaleźć kogoś, kto nas doceni.
Gdy zapadł wieczór, Donald położył się na miękkiej poduszce z wodorostów. Nad morzem świeciły gwiazdy, a fale nuciły cichą kołysankę. Donald zamknął oczy i pomyślał: „Jestem dorszem i to jest w porządku.” I zasnął spokojnie, marząc o słonych falach i słodkich przygodach.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy ma swoją wyjątkowość – nie musisz być kimś innym, by być kochanym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Co chciał zmienić dorsz Donald?
- 3Kto został przyjacielem Donalda?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o dorszu, który chciał być słodki"
Bajka o dorszu dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: 3 minuty. Pomaga maluchom zrozumieć, że każdy ma swoją wyjątkowość i warto być sobą.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o jedzeniu
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy ma swoją wyjątkowość – nie musisz być kimś innym, by być kochanym.