Bajka o małym fotografiku
Krecik Franek zostaje fotografem i uczy się, że najważniejsze są chwile pełne radości. Ciepła opowieść o odkrywaniu talentu.
Bajka o małym fotografiku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym domku na skraju łąki mieszkał krecik Franek. Franek bardzo lubił patrzeć na świat, ale nigdy nie mógł go zapamiętać, bo wszystko mijało tak szybko.
Pewnego dnia mama krecika przyniosła do domu małe pudełeczko. To był aparat fotograficzny! Franek zajrzał do niego i zobaczył, że przez okienko widać wszystko, co jest przed nim. Mama powiedziała: To jest aparat, Franku. Możesz nim zrobić zdjęcia i zatrzymać ładne chwile.
Franek wziął aparat i pobiegł na łąkę. Chciał zrobić zdjęcie słoneczka, ale słoneczko świeciło tak mocno, że na zdjęciu wyszła tylko biała plama. Franek zmartwił się, ale spotkał biedronkę, która powiedziała: Nie martw się, Franku, spróbuj zrobić zdjęcie czegoś małego, co lubisz.
Więc Franek zrobił zdjęcie biedronce. Potem zrobił zdjęcie listkowi, który tańczył na wietrze. I zdjęcie kropelce rosy na trawie. Każde zdjęcie było inne i każde Franek oglądał z uśmiechem. Aparat zaczął mu pokazywać, ile piękna jest wokół.
Kiedy wrócił do domu, pokazał mamie swoje zdjęcia. Mama przytuliła go i powiedziała: Widzisz, Franku, nie trzeba dużo, żeby zobaczyć coś wyjątkowego. Ważne, żeby patrzeć sercem, a nie tylko oczami. Franek poczuł się dumny i szczęśliwy.
Od tego dnia Franek codziennie robił zdjęcia. Fotografował śpiące myszki, uśmiechnięte żabki i tańczące motyle. Każde zdjęcie było jak mały skarb, który chował w swoim sercu. I choć wieczorem kładł się spać, wiedział, że te chwile już zawsze będą z nim.
Kiedy zapadł zmrok, Franek położył się w swoim łóżeczku. Obok stał aparat, a na ścianie wisiały zdjęcia pełne kolorów. Franek zamknął oczy i pomyślał o wszystkich miłych chwilach, które udało mu się zatrzymać. Cicho szumiała trawa, a gwiazdy mrugały do niego przez okno.
Dobranoc, mały fotografiku – szepnął wiatr. Franek uśmiechnął się przez sen i zasnął spokojnie, marząc o nowych zdjęciach, które zrobi jutro. Bo najważniejsze są chwile, które sprawiają, że serce bije radośnie.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najważniejsze są chwile, które sprawiają radość, a nie to, jak wiele ich zobaczysz.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak nazywał się krecik, który dostał aparat?
- 2Co Franek zrobił, żeby zobaczyć coś wyjątkowego?
- 3Dlaczego Franek zasnął szczęśliwy?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o małym fotografiku"
Bajka o fotograf dla dzieci w wieku 2-4 lat, do czytania na dobranoc. Krótka, 5-minutowa historia uczy, że zdjęcia to pamiątki miłych chwil. Idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Najważniejsze są chwile, które sprawiają radość, a nie to, jak wiele ich zobaczysz.