Bajka o harfie, która uczyła gwiazdy śpiewać
Poznajcie Leosię, małą harfę, która pewnej nocy odkryła, że jej struny potrafią zamieniać się w świetliste promienie. Razem z księżycem i gwiazdami stworzyła na
Bajka o harfie, która uczyła gwiazdy śpiewać
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym pokoiku, na półce obok pluszowego misia, mieszkała Leosia – mała, złota harfa. Leosia miała siedem strun: czerwoną, pomarańczową, żółtą, zieloną, niebieską, granatową i fioletową.
Każdego wieczoru, gdy zapadał zmrok, Leosia wzdychała cichutko. Bardzo chciała zagrać piękną melodię, ale bała się, że jej dźwięki są zbyt ciche i nikt ich nie usłyszy. Aż pewnej nocy do jej okna zapukał promień księżyca.
„Czemu jesteś smutna, mała harfo?” – zapytał srebrny blask. Leosia odpowiedziała: „Chciałabym grać, ale boję się, że moje dźwięki nie są dość głośne.” Księżyc uśmiechnął się ciepło: „Spróbuj dotknąć swoich strun, a zobaczysz, co się stanie.”
Leosia delikatnie musnęła czerwoną strunę. Zamiast dźwięku, z struny wyskoczyło małe, czerwone światełko, które poleciało w stronę nieba. „To promyk muzyki!” – zawołała zdziwiona. Spróbowała pomarańczowej – i znów pomarańczowy promyk poleciał w górę.
Tak Leosia grała dalej: żółta struna zamieniła się w żółty promień, zielona w zielony, niebieska w niebieski, granatowa w granatowy, a fioletowa w fioletowy. Wkrótce nad pokoikiem unosiła się tęcza świetlistych nici, które tańczyły w rytm wyobrażonej melodii.
Zauważyły to gwiazdy na niebie. Zaczęły mrugać radośnie, a każdy mrugnięcie wydawało dźwięk: ding, dong, ding, dong! Leosia grała dalej, a gwiazdy odpowiadały. Całe niebo wypełniła cicha, spokojna muzyka – najpiękniejsza kołysanka, jaką kiedykolwiek słyszano.
W lesie zwierzęta przystanęły i nasłuchiwały. Sowy zamknęły oczy, zające usiadły cichutko, a niedźwiedź przestał sapać. Wszystkie usłyszały, że nawet najmniejszy dźwięk może być wielkim prezentem dla świata.
W końcu Leosia zagrała ostatni, cichutki akord. Promienie zgasły, gwiazdy przestały mrugać, a księżyc pogłaskał Leosię po strunach. „Jutro też zagramy” – szepnął. Leosia uśmiechnęła się i zasnęła spokojnie, marząc o muzyce, która łączy niebo z ziemią.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nawet najcichsze dźwięki mogą być piękne i ważne – nie trzeba być głośnym, żeby sprawić komuś radość.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym marzyła Leosia na początku bajki?
- 2Co się działo, gdy Leosia dotykała swoich strun?
- 3Jak zareagowały gwiazdy na muzykę Leosi?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o harfie, która uczyła gwiazdy śpiewać"
Bajka o harfie dla dzieci w wieku 2-4 lat to idealna opowieść na dobranoc, którą przeczytacie w 3-4 minuty. Uczy wrażliwości na dźwięki i pokazuje, że nawet najmniejsze instrumenty mogą zdziałać wielkie rzeczy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Muzyka i instrumenty
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nawet najcichsze dźwięki mogą być piękne i ważne – nie trzeba być głośnym, żeby sprawić komuś radość.