Przejdź do treści
👨‍🚒 Bajki o zawodach2–4 lata 4 min czytania

Bajka o małej baletnicy i instruktorze tańca

Poznajcie Zosię i pana Tomka, którzy uczą, że taniec to radość, a nie tylko perfekcyjne ruchy. Ciepła opowieść o odkrywaniu własnego rytmu.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym miasteczku, w kolorowej sali z wielkimi lustrami, mieszkał pan Tomek – instruktor tańca. Miał wesołe oczy i nogi, które same podskakiwały do muzyki. Pewnego dnia do jego sali przyszła Zosia – mała dziewczynka w różowej spódniczce.

Zosia stała na środku sali i patrzyła w lustro. „Nie umiem tańczyć” – szepnęła cichutko. Pan Tomek uśmiechnął się i położył rękę na sercu. „Taniec nie musi być idealny, Zosiu. Ważne, żebyś czuła radość w nogach” – powiedział.

Pan Tomek włączył delikatną melodię – jakby wiatr grał na liściach. „Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś listkiem na wietrze” – szepnął. Zosia zamknęła oczy i zaczęła się kołysać. Jej ręce uniosły się jak gałązki.

Nagle Zosia otworzyła oczy. „A jak zrobić obrót?” – zapytała. Pan Tomek pokazał jej prosty krok: „Najpierw zrób kółko stopą, a potem obróć się powoli, jak wiatraczek”. Zosia spróbowała – raz, drugi. Upadła na pupę, ale zaśmiała się głośno.

Pan Tomek klasnął w dłonie. „Świetnie! Taniec to także umiejętność śmiania się z siebie” – powiedział. Zosia wstała i znowu spróbowała. Tym razem obróciła się dwa razy, a jej spódniczka zawirowała jak kwiat.

Po chwili do sali wpadł mały Krzyś. „Ja też chcę tańczyć!” – krzyknął. Pan Tomek zaprosił go na środek. „Zatańczymy taniec dinozaurów – tupiemy i machamy ogonem!” – zawołał. Zosia i Krzyś tupali i machali, aż lustra się śmiały.

Kiedy zajęcia dobiegły końca, pan Tomek zapytał: „Czego dzisiaj nauczyliście się o tańcu?”. Zosia odpowiedziała: „Że nie trzeba być idealnym, żeby tańczyć”. A Krzyś dodał: „I że taniec dinozaurów jest najlepszy!”. Pan Tomek uśmiechnął się szeroko.

Wieczorem Zosia leżała w łóżku. Za oknem świeciły gwiazdy, a w jej głowie wciąż grała melodia. Zamknęła oczy i poczuła, jak nogi delikatnie kołyszą się pod kołdrą. „Dobranoc, tańcu” – szepnęła i zasnęła spokojnie.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: Bajki o zawodachWiek: 2–4 lataPrzesłanie: Każdy może tańczyć na swój sposób – najważniejsza jest radość, a nie perfekcja.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o małej baletnicy i instruktorze tańca"

Bajka o instruktorze tańca dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: ok. 4 minut. Opowieść rozwija motorykę, uczy wyrażania emocji ruchem i pokazuje, że każdy może tańczyć na swój sposób.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Bajki o zawodach
Wiek dziecka:
2–4 lata
Czas czytania:
4 min
Morał:
Każdy może tańczyć na swój sposób – najważniejsza jest radość, a nie perfekcja.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium