Bajka o małym koniku, który szukał gwiazdy
Mały konik Tuptuś wyrusza na łąkę, by znaleźć swoją ulubioną gwiazdkę. Po drodze spotyka przyjaciół i uczy się, że czasem wystarczy spojrzeć w górę.
Bajka o małym koniku, który szukał gwiazdy
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały konik o imieniu Tuptuś mieszkał w stajni na skraju wielkiej łąki. Każdego wieczoru, gdy słońce chowało się za wzgórzami, Tuptuś wyglądał przez okno i szukał na niebie swojej ulubionej gwiazdy. Była taka malutka i migotała jak iskierka.
Pewnego razu gwiazdka nie pojawiła się na niebie. Tuptuś zmartwił się bardzo. – Gdzie jest moja gwiazda? – zapytał cicho. Postanowił, że wyruszy jej szukać. Wziął ze sobą małą marchewkę na drogę i pobiegł na łąkę.
Po drodze spotkał wiewiórkę Kitkę, która skakała z gałęzi na gałąź. – Kitko, widziałaś moją gwiazdkę? – zapytał Tuptuś. Wiewiórka pokręciła głową. – Nie, ale wiem, że gwiazdy lubią się chować za chmurami. Może twoja schowała się za tą dużą, puszystą chmurą?
Tuptuś podziękował i pobiegł dalej. Spotkał zająca Szarusia, który wycierał łapką oczy. – Szarusiu, pomożesz mi znaleźć moją gwiazdkę? – zapytał. Zając westchnął. – Gwiazdy są bardzo wysoko, ale jeśli będziesz cierpliwy, na pewno zobaczysz ją, gdy chmury odpłyną.
Tuptuś usiadł na miękkiej trawie i patrzył w niebo. Nagle poczuł, że ktoś dotyka jego grzywy. To była mała biedronka. – Nie smuć się, koniku – powiedziała. – Gwiazdy zawsze są na niebie, czasem tylko trzeba poczekać, aż się pokażą.
Wtedy wiatr rozgonił chmury i na niebie znów zabłysła mała, migocząca gwiazdka. Tuptuś aż podskoczył z radości. – Jest! Moja gwiazdka! – zawołał. Pobiegł z powrotem do stajni, ale po drodze zatrzymał się i szepnął: – Dziękuję, wietrze, za pomoc.
Wieczorem, gdy mama konik położyła go do snu, Tuptuś zamknął oczy i pomyślał o swojej przygodzie. Nauczył się, że czasem wystarczy być cierpliwym i nie poddawać się od razu. A gwiazdka zawsze świeciła nad jego stajnią.
Po chwili Tuptuś zasnął, a przez okno wpadało światło gwiazd. Cicho, spokojnie, tylko oddech małego konika unosił się w rytm snu. Dobranoc, Tuptusiu, dobranoc, mała gwiazdeczko.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem wystarczy chwila cierpliwości, by znaleźć to, czego szukamy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Czego szukał mały konik Tuptuś?
- 3Kogo spotkał po drodze Tuptuś?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o małym koniku, który szukał gwiazdy"
Bajka o koniach po polsku dla 3-latka to krótka, ciepła opowieść o poszukiwaniu gwiazdy. Idealna na dobranoc, uczy cierpliwości i dostrzegania piękna w małych rzeczach. Czas czytania: ok. 3 minuty.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Czasem wystarczy chwila cierpliwości, by znaleźć to, czego szukamy.