Bajka o koralowcu, który chciał być kolorowy
Poznaj Korysia, małego koralowca, który uczy się, że prawdziwe piękno tkwi w byciu sobą. Ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o koralowcu, który chciał być kolorowy
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W ciepłym, błękitnym morzu, gdzie fale tańczyły z promieniami słońca, mieszkał mały koralowiec o imieniu Koryś. Był on jeszcze całkiem malutki i blady – zupełnie jakby ktoś zapomniał pomalować go farbkami.
Każdego ranka Koryś patrzył na swoich przyjaciół: rybkę Klarę w złocistej sukience, konika morskiego Henia w pasiastej piżamce i ośmiorniczkę Zuzię, która mieniła się wszystkimi kolorami tęczy. Wszyscy byli tacy kolorowi, a on – tylko blady róż.
"Dlaczego nie jestem taki ładny jak wy?" – zapytał Koryś ze smutkiem. Klara zamachała ogonkiem i powiedziała: "Ale ty jesteś wyjątkowy! Koralowce rosną powoli, ale zyskują kolory od małych gości, którzy je odwiedzają."
Henio dodał: "Poczekaj, aż przyjdą do ciebie glony i maleńkie stworzonka. One cię ozdobią!" Koryś nie rozumiał, ale postanowił być cierpliwy. Każdego dnia witał przepływające rybki i uśmiechał się do krabów.
Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za horyzontem, do Korysia przybyła maleńka meduza. "Jesteś taki spokojny i ciepły" – powiedziała. "Chcesz, żebym zamieszkała obok ciebie?" Koryś się ucieszył i zgodził.
Następnego dnia przypłynęła rodzina ślimaczków, a potem zielone glonki. Każdy z nich zostawiał na Korysiu malutki, kolorowy ślad. Po kilku dniach Koryś stał się prawdziwą tęczą – różowy, zielony, niebieski i żółty.
"Jesteś najpiękniejszym koralowcem w morzu!" – zawołała Klara. Koryś uśmiechnął się i zrozumiał, że nie trzeba się spieszyć. Każdy ma swój czas, a prawdziwe kolory przychodzą od przyjaciół.
Gdy zapadła noc, a gwiazdy zamigotały na niebie, Koryś zamknął swoje małe polipy. Czuł się bezpieczny i szczęśliwy. Morze nuciło mu cichą kołysankę, a on zasnął spokojnie, wiedząc, że jest dokładnie taki, jaki powinien być.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwe piękno rodzi się z cierpliwości i przyjaźni.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Koryś na początku był smutny?
- 2Kto pomógł Korysiowi stać się kolorowym?
- 3Czego nauczył się Koryś na końcu bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o koralowcu, który chciał być kolorowy"
Bajka o koralowcu dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: ok. 3 minut. Opowieść uczy akceptacji siebie i rozwija wyobraźnię poprzez morskie przygody.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Prawdziwe piękno rodzi się z cierpliwości i przyjaźni.