Bajka o śniegu dla dzieci
Mała Zosia poznaje pierwszy śnieg. Razem z wiewiórką i zającem odkrywa, że śnieg jest dobry i daje radość, nawet gdy topnieje. Ciepła opowieść o akceptacji zmia
Bajka o śniegu dla dzieci
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Kiedy za oknem spadł pierwszy śnieg, mała Zosia aż podskoczyła z radości. – Mamo, patrz! Białe kłaczki spadają z nieba! – zawołała, przykładając nosek do szyby.
Śnieg padał i padał, otulając drzewa, dachy i płot miękką pierzyną. Zosia ubrała ciepły kombinezon, rękawiczki i czapkę, po czym wybiegła na podwórko. – Jaki miękki! – szepnęła, gdy pierwsze płatki wylądowały na jej dłoni. Każdy był inny – jeden okrągły, drugi jak gwiazdka, trzeci zupełnie malutki.
Nagle zza krzaka wyskoczyła wiewiórka Ruda. – Patrz, śnieg przykrył moje orzeszki! – zmartwiła się. Zosia przytuliła ją delikatnie. – Nie martw się, śnieg je ochroni. A jak stopnieje, znajdziesz je na nowo. – Ruda przekręciła głowę i zaczęła skakać po śnieżnych kopcach, zostawiając ślady łapek.
Dołączył do nich zajączek Burek. – Hop, hop, hop! – podskakiwał radośnie. – Śnieg jest jak puch! Możemy zrobić śnieżynkę! – Zosia uśmiechnęła się i razem ulepili małego bałwanka. Dali mu guzik zamiast nosa i patyki zamiast rąk. Bałwanek stał uśmiechnięty, a słońce błyszczało na jego śnieżnym brzuszku.
Ale po południu wyszło słońce i śnieg zaczął topnieć. Zosia smutno patrzyła, jak bałwanek robi się mniejszy i mniejszy. – Już go nie ma – szepnęła. Wtedy Ruda wskoczyła na jej ramię. – Nie smuć się, śnieg wróci. Kiedy zima znów zawita, spadnie nowy, piękniejszy!
Burek dodał: – A woda z topniejącego śniegu pije ziemię i roślinki. To też jest dobre! – Zosia spojrzała w niebo. Zobaczyła małą chmurkę, która przypominała płatek śniegu. – Może tam jest nasz bałwanek? – zaśmiała się.
Wieczorem Zosia leżała w łóżku, a przez okno wpadało blade światło księżyca. – Dobranoc, śniegu – wyszeptała. – Dobranoc, Zosiu – odpowiedział cichy szum wiatru. I wszystkie śnieżynki gdzieś tam na niebie uśmiechnęły się do niej.
Zasnęła spokojnie, marząc o białych, puszystych chmurach. A w jej sercu zostało ciepło – bo wiedziała, że nawet kiedy śnieg topnieje, zostaje po nim uśmiech i nadzieja, że wróci.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Zmiany w przyrodzie są naturalne, a to co znika, może wrócić w innej postaci – ważne, by cieszyć się chwilą.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co Zosia lepiła razem z wiewiórką i zajączkiem?
- 2Dlaczego śnieg stopniał i co się stało z bałwankiem?
- 3Jaki był dzisiejszy nastrój dziecka po przeczytaniu bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o śniegu dla dzieci"
Ta krótka bajka na dobranoc (3-5 minut) dla dzieci 2-4 lata uczy o zmianach w przyrodzie. Łagodny tekst i pozytywny wydźwięk pomagają maluchom zrozumieć, że nawet gdy coś znika, może wrócić w innej postaci. Idealna na wieczorne czytanie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Pogoda i pory roku
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Zmiany w przyrodzie są naturalne, a to co znika, może wrócić w innej postaci – ważne, by cieszyć się chwilą.