Bajka o małym strachu, co się rozpłynął
Miś Tuliś boi się cieni w swoim pokoju. Mama pokazuje mu, jak zaprzyjaźnić się z nocką i spokojnie zasnąć.
Bajka o małym strachu, co się rozpłynął
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały Miś Tuliś mieszkał w przytulnym domku na skraju wielkiego lasu. Każdego wieczoru, gdy mama zapalała nocną lampkę, Tuliś ziewał i szykował się do snu. Ale tej nocy coś było inaczej.
Gdy lampka zgasła, w pokoju zrobiło się ciemno. Na ścianie pojawił się wielki, szary cień. Tuliś spojrzał na niego i jego serduszko zaczęło szybciej bić. – Mamo, boję się! – szepnął cichutko, chowając głowę pod poduszkę.
Mama przyszła i usiadła przy łóżku. – Widzisz ten cień? – zapytała łagodnie. – To tylko cień twojego pluszowego misia, który stoi na półce. Popatrz, jak się kołysze, gdy wiatr za oknem porusza firanką. – Tuliś ostrożnie wyjrzał spod poduszki.
– A ten drugi, długi? – zapytał, wskazując łapką na ciemny pas przy szafie. – To cień twojej ulubionej książeczki o przygodach króliczka. Mama pogłaskała go po głowie. – Cienie są tylko rysunkami ze światła. Nie mają ani rąk, ani nóg, ani zębów.
Tuliś zamknął oczy i pomyślał o cieniach. Nagle zobaczył, że jeden z nich tańczy. – Zobacz, mamo! Ten cień robi fikołki! – zachichotał. – To prawda – powiedziała mama. – Każdy cień ma swoją własną historię. Możesz mu opowiedzieć swoją, zanim zaśniesz.
I tak Tuliś zaczął opowiadać cieniom o swoim dniu. O tym, jak zbierał jagody, jak bawił się z wiewiórką i jak znalazł pod krzakiem błyszczący kamyk. Cienie słuchały cichutko, a on czuł, że jest mu coraz cieplej i raźniej.
– A teraz – powiedziała mama – czas na dobranoc. Śpij, a cienie będą strzec twojego snu. Tuliś otworzył oczy i zobaczył, że cienie już nie są straszne. Były tylko miękkimi, szarymi plamami, które tańczyły na ścianie w rytm jego oddechu.
Zamknął powieki i poczuł, jak sen otula go jak miękki kocyk. Wokół zapanowała cisza, a przez okno wpadł pierwszy promień księżyca. Tuliś uśmiechnął się do siebie – strach zniknął, a w jego miejscu zostało tylko spokojne, ciepłe nic.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Strach przed ciemnością można oswoić, patrząc na nią z ciekawością i wyobraźnią. To, co nieznane, często okazuje się łagodne.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka? – O małym misiu, który bał się cieni w swoim pokoju.
- 2Co pomogło Tulisowi przestać się bać? – Mama pokazała mu, że cienie to tylko rysunki ze światła i że można się z nimi zaprzyjaźnić.
- 3Jak zakończyła się ta historia? – Tuliś spokojnie zasnął, a cienie tańczyły wokół niego.
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o małym strachu, co się rozpłynął"
Czas czytania: 3 minuty. Wiek: 2-4 lata. Ta ciepła bajka pomaga maluchom oswoić strach przed ciemnością i uczy, że sen to przygoda pełna spokoju.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Na dobry sen
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Strach przed ciemnością można oswoić, patrząc na nią z ciekawością i wyobraźnią. To, co nieznane, często okazuje się łagodne.