Bajka o tchórzu Florentku
Mały tchórz Florek uczy się, że odwaga to nie brak strachu, ale działanie mimo niego. Ciepła historia o przyjaźni i akceptacji własnych lęków.
Bajka o tchórzu Florentku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W lesie, gdzie brzozy tańczyły z wiatrem, mieszkał mały tchórz o imieniu Florek. Miał miękkie, szare futerko i wielkie, błyszczące oczy, które zawsze patrzyły z ostrożnością.
Florek bał się wielu rzeczy. Najbardziej przerażały go głośne dźwięki: trzask gałęzi, huk pioruna, a nawet śmiech sójki. Gdy tylko coś zaszeleściło, chował się do swojej norki pod starym dębem.
Pewnego dnia przyjaciel Florentka, wiewiórka Ruda, zaprosiła go na jagody. „Chodź, Florek, znajdziemy najsłodsze!” – powiedziała radośnie. Ale Florek zaniósł się płaczem: „A co, jeśli spotkamy wilka?”.
Ruda westchnęła. „Wilk śpi w swojej jaskini. Ale jeśli się boisz, weźmy ze sobą twoją ulubioną gałązkę – ona ci doda siły.” Florek chwycił gałązkę i ruszył z przyjaciółką. Każdy szelest sprawiał, że jego serce biło szybciej, ale trzymał gałązkę mocno.
Po drodze usłyszeli huk – to stary dąb stracił konar. Florek zamarł. „Uciekajmy!” – pisnął. Ale Ruda powiedziała spokojnie: „To tylko drzewo, które się starzeje. Nic nam nie grozi.” Florek odetchnął i poszli dalej.
Wreszcie dotarli na polanę pełną jagód. Florek zaczął zbierać, gdy nagle zauważył, że gałązka, którą trzymał, puściła pąki. „Patrz, wyrosły na niej liście!” – zawołał zdziwiony. Ruda uśmiechnęła się: „To znak, że nawet w strachu może wyrosnąć coś pięknego.”
Florek poczuł, że jego serce bije spokojniej. Przestał się bać szelestów i trzasków. Zrozumiał, że strach jest jak mały liść – przychodzi i odchodzi, a odwaga to robić swoje, nawet gdy liść drży.
Wieczorem Florek wrócił do norki, zmęczony ale szczęśliwy. Położył gałązkę z liśćmi na poduszce. Przez okno wpadał blask księżyca, a Florek ziewnął. „Dobranoc, lesie. Jutro znów pójdę na jagody” – szepnął i zasnął spokojnie, słysząc tylko ciszę nocy.
Gwiazdy migotały nad dębem, a Florek śnił o jagodach i przygodach bez strachu. Mały tchórz wiedział już, że czasem odwaga to po prostu iść dalej z przyjacielem.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Strach jest naturalny, ale nie musi nam przeszkadzać w odkrywaniu świata. Wystarczy odrobina odwagi i przyjaciel u boku.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Czego bał się Florek na początku bajki?
- 2Co pomogło mu pokonać strach?
- 3Jaki był najważniejszy moment podczas wyprawy na jagody?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o tchórzu Florentku"
Ta bajka o tchórzu dla dzieci w wieku 2-4 lat trwa około 3 minut. Uczy maluchy, że strach jest naturalny, a odwaga może rosnąć małymi krokami. Idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Strach jest naturalny, ale nie musi nam przeszkadzać w odkrywaniu świata. Wystarczy odrobina odwagi i przyjaciel u boku.