Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach2–4 lata 5 min czytania

Bajka o małej traszce, która nie chciała spać

Poznajcie Trusię, małą traszkę, która uwielbiała wieczorne zabawy w stawie. Ta ciepła opowieść uczy, że odpoczynek też może być przygodą.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, zielonym stawie, wśród pływających liści lilii, mieszkała mała traszka o imieniu Trusia. Trusia miała błyszczące, pomarańczowe plamki na grzbiecie i ogonek, który zawsze radośnie merdał, gdy tylko słońce chowało się za horyzont.

Każdego wieczoru, gdy inne traszki i żabki szykowały się do snu, Trusia wołała: „Jeszcze tylko jedna zabawa! Jeszcze tylko jeden skok!”. Biegała wokół trzcin, łapała opadające liście i śpiewała głośno piosenki o błotku.

Pewnego dnia, mama traszka powiedziała: „Trusiu, czas na odpoczynek. Nawet woda w stawie potrzebuje chwili ciszy, żeby móc odbijać gwiazdy”. Trusia zmarszczyła nosek i odpowiedziała: „Ale ja nie jestem zmęczona! Chcę jeszcze zobaczyć, jak księżyc tańczy na wodzie!”.

Mama uśmiechnęła się i zaproponowała: „A może pobawimy się w ciszę? Usiądź ze mną na tym dużym kamieniu i posłuchaj, jakie dźwięki wydaje staw, gdy zapada zmrok”. Trusia niechętnie usiadła, ale po chwili zaczęła nasłuchiwać.

Najpierw usłyszała delikatne „chlap, chlap” – to małe rybki kładły się spać. Potem „szu, szu” – to trzciny kołysały się na wietrze, opowiadając sobie historie. Na koniec usłyszała cichutkie „bum, bum” – to serce stawu biło spokojnie jak bębenek.

Trusia zamknęła oczy i poczuła, jak ciepło mamy otula ją jak miękki kocyk. Z każdą chwilą robiło się jej coraz senniej. Ziewnęła przeciągle, a jej ogonek znieruchomiał. „Mamo, chyba jednak jestem trochę zmęczona” – wyszeptała.

Mama traszka pogłaskała ją po główce i zaśpiewała cichutką kołysankę o gwiazdach, które każdej nocy zapalają małe światełka, by traszki mogły śnić o kolorowych bąbelkach. Trusia wtuliła się w mamę i poczuła, jak sen otula ją niczym najpiękniejsza woda w stawie.

Nad stawem zapadła cisza. Księżyc odbijał się w gładkiej tafli, a wszystkie małe stworzonka spały spokojnie. Trusia śniła o tym, jak jutro znów będzie skakać i pluskać się, ale teraz wiedziała, że każda przygoda zaczyna się od dobrego snu. Dobranoc, Trusiu. Dobranoc, stawie.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: O zwierzętachWiek: 2–4 lataPrzesłanie: Każda przygoda potrzebuje chwili odpoczynku, by mogła trwać dalej.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o małej traszce, która nie chciała spać"

Bajka o traszce dla dzieci w wieku 2-4 lat to idealna opowieść na dobranoc. Czas czytania to około 5 minut, a historia pomaga maluchom zrozumieć, jak ważny jest spokojny sen. Pełna ciepła i delikatnego humoru historia z pewnością umili wieczorny rytuał.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
2–4 lata
Czas czytania:
5 min
Morał:
Każda przygoda potrzebuje chwili odpoczynku, by mogła trwać dalej.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium