Bajka o Bostonie – Miasto Wiewiórkowych Marzeń
Poznaj historię małej wiewiórki, która odkrywa, że prawdziwy dom jest tam, gdzie mieszka przyjaźń.
Bajka o Bostonie – Miasto Wiewiórkowych Marzeń
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym gnieździe na starym klonie pod Bostonem mieszkała wiewiórka o imieniu Tosia. Każdego ranka budziła ją bryza znad rzeki Charles i szum liści, które szeptały jej imię. Pewnego dnia Tosia usłyszała o czymś niezwykłym – o Wiewiórkowym Parku Bostonu, gdzie orzechy są najsmaczniejsze na świecie i można spotkać wiewiórki z każdego zakątka miasta.
Tosia bardzo chciała tam pojechać. Schowała do małego plecaka trzy żołędzie, listek klonu i nasionko słonecznika na szczęście. Wyruszyła w drogę skacząc z gałęzi na gałąź, mijając kamienne mosty i czerwone ceglane domy, które Boston ma w swojej koronie.
Po drodze spotkała starą wiewiórkę Zuzię, która siedziała na ławce w Boston Common i liczyła chmury. – Gdzie tak pędzisz, Tosiu? – zapytała. – Do Wiewiórkowego Parku! – zawołała Tosia. Zuzia uśmiechnęła się ciepło: – Pamiętaj, że w podróży liczy się każdy krok, a nie tylko cel.
Tosia skakała dalej. Minęła plac z fontanną, gdzie gołębie piły wodę, i wąską uliczkę z latarniami, które wieczorem świeciły jak małe słoneczka. Nagle zobaczyła wielki, zielony park pełen dębów i orzechów włoskich. Serce zabiło jej mocniej – dotarła!
W parku było mnóstwo wiewiórek. Jedne zbierały orzechy, inne bawiły się w chowanego między krzewami, a jeszcze inne tańczyły w kręgu, trzymając się za łapki. Tosia stanęła na środku i szeroko otworzyła oczy. – Witaj w Bostonie! – zawołała jedna z wiewiórek. – Chodź, nauczymy cię naszej zabawy!
I tak Tosia bawiła się z nowymi przyjaciółkami aż do zachodu słońca. Skakały po drzewach, śpiewały wiewiórcze piosenki i dzieliły się najsłodszymi orzechami. Kiedy niebo zrobiło się pomarańczowe i różowe, Tosia poczuła zmęczenie w łapkach, ale uśmiech nie schodził jej z pyszczka.
W drodze powrotnej do domu na starym klonie pomyślała: „Cudownie jest zwiedzać nowe miejsca i poznawać przyjaciół, ale jeszcze piękniej wracać tam, gdzie czeka na mnie moje gniazdo i znajomy szum liści.”
Wieczorem, gdy na niebie nad Bostonem zapaliły się pierwsze gwiazdy, Tosia wtuliła się w miękki mech. Szepnęła: – Dobranoc, Bostonie – i zamknęła oczy. Wiatr zaniósł jej słowa nad rzekę, aż parki i mosty odpowiedziały cichym: – Dobranoc, Tosiu.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dom jest tam, gdzie czekają na ciebie bliscy, ale nowe miejsca uczą nas, jak wielkie serce ma świat.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jakie miasto zwiedzała wiewiórka Tosia?
- 2Kogo spotkała po drodze do Wiewiórkowego Parku?
- 3Czego dowiedziała się o domu i przyjaźni na koniec bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o Bostonie – Miasto Wiewiórkowych Marzeń"
Przeczytaj swojemu dziecku tę oryginalną bajkę o Bostonie w 5–7 minut. Dla dzieci w wieku 4–7 lat rozwija wyobraźnię i uczy, że dom to nie tylko miejsce na mapie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min
- Morał:
- Dom jest tam, gdzie czekają na ciebie bliscy, ale nowe miejsca uczą nas, jak wielkie serce ma świat.