Bajka o Brukselce, która chciała być największa
Poznaj historię małej Brukselki, która uczy się, że bycie sobą jest najlepsze. Ciepła opowieść o akceptacji i przyjaźni.
Bajka o Brukselce, która chciała być największa
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W samym sercu Brukseli, w małym ogródku przy uliczce pełnej czekoladowych sklepów, mieszkała sobie maleńka Brukselka. Nie była taka jak inne warzywa – była okrągła, zielona i składała się z wielu małych listków, które trzymały się razem jak rodzina.
Każdego ranka Brukselka spoglądała w górę na wielkie, czerwone maki i dumne słoneczniki, które sięgały prawie do nieba. „Jaka ja jestem mała” – wzdychała. „Chciałabym być taka wielka jak one, żeby wszyscy mnie zauważali”.
Pewnego dnia postanowiła, że zrobi wszystko, by urosnąć. Piła dużo wody z kropel rosy, wyciągała listki jak najdalej i prosiła słońce, by świeciło na nią najmocniej. Ale nic się nie zmieniało – wciąż była drobniutką Brukselką.
„Może powinnaś iść do Atomium?” – zaszeleścił miętowy liść. „Tam wszystko jest ogromne! Może cię nauczą, jak być wielką”.
Brukselka ucieszyła się i wyruszyła w podróż przez brukselskie uliczki. Minęła Manneken Pis, który chlapał wodą wesoło, i dotarła do lśniącego Atomium. Stało przed nią ogromne, srebrne i błyszczące w słońcu. „Jak ty to robisz, że jesteś takie wielkie?” – zapytała nieśmiało.
Atomium uśmiechnęło się swoimi metalowymi kulami. „Jestem wielkie, bo łączę wiele małych kulek w jedną całość. Ty też jesteś z wielu listków – jesteś wielka w swojej małości”.
Brukselka spojrzała na siebie i zobaczyła, że każdy jej listek jest inny, ale wszystkie razem tworzą coś wyjątkowego. „Nie muszę być największa – wystarczy, że jestem sobą” – pomyślała i uśmiechnęła się.
Wróciła do swojego ogródka, gdy na niebie zapalały się pierwsze gwiazdy. Położyła się cichutko między innymi warzywami, czując spokój. „Dobranoc, Brukselko” – szepnął wiatr. I Brukselka zasnęła, marząc o tym, że jest idealna taka, jaka jest.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie trzeba być największym, by być wartościowym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym marzyła mała Brukselka?
- 2Kogo spotkała w swojej podróży?
- 3Czego nauczyła się od Atomium?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o Brukselce, która chciała być największa"
Bajka o Brukseli dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: około 5 minut. Opowieść uczy akceptacji siebie i innych, rozwija wyobraźnię i wprowadza w spokojny nastrój przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie trzeba być największym, by być wartościowym.