Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Czarownica Florentyna i magiczna zupa

Poznajcie czarownicę Florentynę, która zamiast straszyć, gotuje pyszną zupę. Mała Zosia odkrywa, że pozory mylą.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W głębi Zielonego Lasu, w małej chatce pokrytej mchem, mieszkała czarownica Florentyna. Miała długi, srebrny warkocz i okulary w drucianych oprawkach. Wszystkie dzieci w okolicy bały się jej, bo słyszały, że czarownice są złe. Ale Florentyna wcale nie była taka.

Każdego ranka Florentyna podlewała swoje magiczne grządki, na których rosły pomidory wielkości piłek i marchewki, które śpiewały cichutkie piosenki. Uwielbiała gotować zupy – z dyni, z pokrzyw, a nawet z tęczowych kwiatów. Jej kuchnia pachniała tymiankiem i miodem.

Pewnego dnia do lasu przyszła mała Zosia. Szukała swojego kotka, który uciekł w stronę chatki. Kiedy podeszła bliżej, zobaczyła dym unoszący się z komina i usłyszała śpiew. – Kto tam? – zapytała nieśmiało. Z okna wychyliła się Florentyna i uśmiechnęła.

Zosia chciała uciekać, ale czarownica zaprosiła ją do środka. – Nie bój się, mam właśnie gotową zupę z żółtych pomidorów – powiedziała ciepło. W środku chatki było przytulnie: w kącie stał stary fotel, a na półkach suszyły się zioła. Zosia usiadła przy stole.

Florentyna nalała zupy do miseczki. Była złocista i pachniała tak apetycznie, że Zosia nie mogła się oprzeć. Spróbowała i aż westchnęła z zachwytu. – To najlepsza zupa, jaką jadłam! – powiedziała. Czarownica uśmiechnęła się i dodała do zupy odrobinę magii – zupa zaiskrzyła gwiazdkami.

Zosia zapytała, dlaczego wszyscy mówią, że czarownice są straszne. Florentyna westchnęła. – Ludzie boją się tego, czego nie znają. A ja tylko uprawiam warzywa i gotuję. To, że noszę kapelusz i mam miotłę, nie znaczy, że jestem zła. Zosia przytuliła ją.

Kotek Zosi wrócił, a Florentyna poczęstowała go miseczką mleka. Zosia obiecała, że opowie wszystkim w miasteczku, jaka Florentyna jest naprawdę. Od tego dnia dzieci przestały się bać, a Florentyna czasem zapraszała je na herbatę z miodem i malinami.

Kiedy słońce zaszło, Zosia wróciła do domu, a czarownica wyszła na ganek. Noc była cicha, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. Florentyna pogłaskała swojego kotka i szepnęła: – Dobranoc, Zosiu. Śpij spokojnie. I tak las otulił się ciszą, a wszystkie dzieci zasnęły błogo, wiedząc, że nawet czarownice mogą być przyjaciółmi.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: WartościWiek: 4–7 latPrzesłanie: Nie warto oceniać innych po wyglądzie – każde serce może być dobre, jeśli damy mu szansę.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Czarownica Florentyna i magiczna zupa"

Bajka o czarownicach dla 5-latka trwa około 4 minut. Uczy dziecko, że nie warto oceniać innych po wyglądzie. Ciepła historia o przyjaźni i akceptacji.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Nie warto oceniać innych po wyglądzie – każde serce może być dobre, jeśli damy mu szansę.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium