Zajączek Teodorek i Dzień Muzyki
Pewnego dnia Teodorek postanowił zorganizować leśny koncert na Dzień Muzyki. Odkrył, że każdy dźwięk – nawet ten najmniejszy – może stworzyć piękną melodię.
Zajączek Teodorek i Dzień Muzyki
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym lesie mieszkał zajączek Teodorek. Miał mięciutkie, białe futerko i długie, czujne uszy, które zawsze nadstawiał, by słuchać otaczającego go świata. Pewnego ranka, gdy słońce wesoło tańczyło między gałęziami, Teodorek usłyszał coś niezwykłego – wiatr niósł ze sobą dźwięki, jakich jeszcze nie znał: ciche brzdękanie, delikatne pukanie i radosne gwizdy. – To musi być Dzień Muzyki! – zawołał i postanowił zrobić coś wyjątkowego.
Teodorek pobiegł do swojej norki i wyciągnął stary, zakurzony bębenek, który dostał od dziadka na urodziny. Próbował uderzać w niego łapką, ale dźwięk był nierówny i nieśmiały. – Hm, potrzebuję pomocy – mruknął i wyruszył w las, by znaleźć przyjaciół, którzy chcieliby zagrać razem z nim.
Po drodze spotkał Ptaszka Felka, który siedział na gałęzi i wyśpiewywał wesołe trele. – Felku, chcesz zagrać ze mną na Dzień Muzyki? – zapytał Teodorek. – Ale ja nie mam instrumentu – odpowiedział ptaszek. – Twoje śpiewanie jest instrumentem! – ucieszył się zajączek. Felek zgodził się z ochotą.
Następnie Teodorek dotarł nad staw, gdzie Żabka Różia pluskała się w wodzie. – Różiu, a ty grasz na czymś? – zapytał. Żabka pokazała mu dwa kamienie, którymi uderzała o siebie, wydając miłe „klask-klask”. – To mój własny instrument! – zachichotała przyjaciółka i obiecała przyjść na koncert.
Wiewiórka Stasia usłyszała hałas z daleka i przybiegła zaciekawiona. W rękach trzymała suchą, wydrążoną gałązkę. – Potrafię na niej grać jak na flecie – pochwaliła się i zagrała kilka dźwięków przypominających szum wiatru. Teodorek był zachwycony – w lesie kryło się tyle talentów!
Po południu wszystkie zwierzęta zebrały się na polanie. Teodorek ustawił bębenek, a przyjaciele stanęli w półkolu. – Gramy razem, od początku do końca – powiedział. Niestety, gdy zaczęli, dźwięki były chaotyczne i głośne. – Za szybko! – krzyknęła Stasia. – Nie słyszę Felka! – poskarżyła się Różia. Teodorek westchnął i powiedział: – Może najpierw posłuchajmy siebie nawzajem?
Spróbowali jeszcze raz. Najpierw zagrał cichutko Felikson – cienkie, radosne trele. Potem dołączyła Różia ze swoimi kamieniami – klask, klask – jak kropelki deszczu. Następnie Stasia zagrała na gałązce – cichy, śpiewny szum. Na koniec Teodorek uderzył w bębenek – bum, bum, bum – jak serce lasu. Melodia była spokojna i piękna. Zwierzęta zamknęły oczy i cieszyły się wspólnym graniem.
Gdy słońce zaczęło chować się za horyzontem, muzyka ucichła. Zmęczone, ale szczęśliwe zwierzęta położyły się na miękkim mchu. Teodorek przytulił swój bębenek i wyszeptał: – Jutro znów zagramy. I tak, słuchając delikatnego szumu drzew i dalekich treli zasypiających ptaków, cały las zapadł w spokojny sen. Nad polaną zapaliły się pierwsze gwiazdy, a wiatr niósł echo melodyjnego „dobranoc”.
Teodorek zamknął oczy, a w jego uszach wciąż brzmiała wspólna melodia – cicha, ciepła i przyjazna. Wiedział, że prawdziwa muzyka rodzi się wtedy, gdy każdy słucha drugiego.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
W muzyce nie chodzi o to, żeby grać najgłośniej, ale żeby słuchać siebie nawzajem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Kto zagrał na kamieniach jak na instrumencie?
- 3Jaki morał płynie z przygód Teodorka?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Zajączek Teodorek i Dzień Muzyki"
Bajka o Dniu Muzyki dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Uczy maluchy, że każdy dźwięk ma znaczenie, a wspólne muzykowanie to wspaniała zabawa i lekcja współpracy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki sezonowe
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- W muzyce nie chodzi o to, żeby grać najgłośniej, ale żeby słuchać siebie nawzajem.