Franio i frankfurcki skarb
Mały wróbelek Franio mieszka na dachu wieżowca we Frankfurcie. Wyrusza w podróż po mieście, by znaleźć coś wyjątkowego. Odkrywa, że prawdziwym skarbem jest dzie
Franio i frankfurcki skarb
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W samym sercu Frankfurtu, na dachu najwyższego wieżowca, mieszkał mały wróbelek o imieniu Franio. Jego gniazdo było ułożone z suchych traw i piórek, a z niego roztaczał się widok na całe miasto – rzekę Men, mosty i kolorowe kamienice. Franio uwielbiał obserwować ludzi, samochody i inne ptaki, ale najbardziej lubił szukać przygód.
Pewnego słonecznego poranka Franio postanowił znaleźć w mieście coś naprawdę wyjątkowego. – Może to będzie złoty okruszek? Albo błyszczący guzik? – ćwierkał do siebie, trzepocząc skrzydłami. Wyleciał z gniazda i poleciał w stronę rzeki Men, która lśniła jak srebrna wstęga.
Nad rzeką spotkał kaczkę Matyldę. Pływała w kółko i zanurzała dziób w wodzie. – Dzień dobry, Matyldo! Szukam skarbu. Czy wiesz, gdzie mogę go znaleźć? – zapytał Franio. Kaczka uśmiechnęła się i powiedziała: – Podobno na starym mieście pieką pyszne pierniki. Może to jest twój skarb?
Franio poleciał dalej, aż dotarł na plac z kolorowymi straganami. Tam zobaczył wiewiórkę o imieniu Ruda, która skakała między ławkami. – Szukasz orzechów? – zapytał Franio. – Nie, szukam chleba, bo jestem głodna – odpowiedziała Ruda. Franio pomógł jej znaleźć kawałek bułki, który upuścił jakiś przechodzień. Wiewiórka podziękowała mu serdecznie.
Nagle Franio poczuł zapach słodkich pierników. Podleciał do straganu, gdzie pani w czerwonym fartuchu sprzedawała małe piernikowe serduszka. – Masz ochotę spróbować? – zapytała i podała mu malutki okruszek. Franio był zachwycony! Piernik był słodki i pachniał cynamonem. – To jest mój skarb! – zaćwierkał radośnie.
Lecąc z powrotem, zobaczył pod mostem smutnego kota o imieniu Mruczek. – Dlaczego jesteś smutny? – zapytał Franio. – Bo nie mam nic do jedzenia – odpowiedział kot. Franio spojrzał na swój piernikowy okruszek. Był malutki, ale pomyślał, że dzielenie się z innymi jest ważniejsze niż posiadanie. Połamał okruszek na pół i dał kotu. Mruczek uśmiechnął się i zamruczał z wdzięczności.
Kiedy Franio wrócił na dach wieżowca, słońce już zachodziło. Miasto zapalało światła, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. Franio usiadł w swoim gniazdku, czując ciepło w sercu. – Dziś znalazłem prawdziwy skarb – nie piernik, ale przyjaźń i radość z dzielenia – pomyślał. Jego główka opadła na miękkie piórka, a oczy same się zamknęły.
Wokół zapanowała cisza. Tylko gwiazdy mrugały nad Frankfurtem, a rzeka Men cicho szemrała. Franio zasnął spokojnie, marząc o kolejnych przygodach. Dobranoc, Franiu. Dobranoc, mały wróbelku.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwym skarbem nie jest to, co znajdziesz, ale to, czym się podzielisz z innymi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Gdzie mieszkał mały wróbelek Franio?
- 2Kogo Franio spotkał podczas swojej wędrówki po Frankfurcie?
- 3Co zrobił Franio z piernikowym okruszkiem?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Franio i frankfurcki skarb"
Bajka o Frankfurcie dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: około 4 minut. Opowieść rozwija wyobraźnię, uczy empatii i dzielenia się, a także przybliża maluchom atmosferę niemieckiego miasta.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Prawdziwym skarbem nie jest to, co znajdziesz, ale to, czym się podzielisz z innymi.