Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 5 min czytania

Promyk i tajemnica świecącej łąki

Mały konik Promyk wyrusza w podróż, by odnaleźć tajemnicze światło. Po drodze odkrywa, że najpiękniejsze rzeczy są tuż obok. Ciepła bajka o przyjaźni i uważności.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Na zielonej łące, gdzie stokrotki tańczyły z wiatrem, mieszkał mały konik o imieniu Promyk. Miał złocistą grzywę i wielkie, ciekawe oczka, które zawsze wypatrywały czegoś nowego. Każdego ranka budził się z myślą: „Co dzisiaj odkryję?”

Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za wielkim dębem, Promyk dostrzegł coś niezwykłego. Daleko, na drugim końcu łąki, migotało maleńkie światło. Było złote jak miód i tańczyło wśród traw. „To musi być magia!” – zawołał Promyk i postanowił wyruszyć w drogę.

Najpierw spotkał mrówkę Pracusię, która niosła wielkie ziarenko. „Dokąd idziesz, mały koniku?” – zapytała mrówka. „Szukam tego światła” – odpowiedział Promyk. Mrówka uśmiechnęła się: „Ja szukam jedzenia, ale gdy patrzę na słońce, też widzę światło. Może twoje światło jest blisko?”

Potem Promyk minął motyla Latawca, który odpoczywał na kropli rosy. „Widziałeś to migoczące światło?” – zapytał konik. Motyl zatrzepotał skrzydłami: „O tak! Leciałem za nim aż tutaj. To nie magia – to malutkie stworzenia, które świecą w ciemności. Zaprowadzę cię do nich!”

Razem przeszli przez pagórek i weszli na polanę, gdzie rosły miękkie mchy. I wtedy Promyk ujrzał cud – setki maleńkich światełek unosiły się nad łąką. To były świetliki! Tańczyły w rytm wiatru, tworząc złocistą chmurę. „Jakie piękne!” – szepnął Promyk. „Myślałem, że to wielka magia, a to taka mała, zwykła – a jednak niezwykła.”

Promyk położył się w miękkiej trawie i patrzył, jak świetliki mrugają do niego swoimi lampkami. Poczuł się szczęśliwy, bo zrozumiał, że nie trzeba iść daleko, by znaleźć coś cudownego. Wystarczy uważnie patrzeć i mieć odwagę, by odkrywać małe rzeczy wokół siebie.

Kiedy wrócił do swojej stajenki, niebo było już całe usiane gwiazdami. Mama polizała go po grzywie i powiedziała: „Dobrze, że wróciłeś, mój odkrywco.” Promyk zamknął oczy, a w głowie wciąż tańczyły mu świetliki. Wiał ciepły wiatr, cisza otuliła łąkę, a on zasnął spokojnie, marząc o złocistym blasku.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: O zwierzętachWiek: 4–7 latPrzesłanie: Czasem najpiękniejsze rzeczy są tuż obok – wystarczy odważyć się je dostrzec i cieszyć się małymi cudami.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Promyk i tajemnica świecącej łąki"

Czy Twoje dziecko lubi konie? Ta ciepła bajka o konikach po polsku dla 6-latka uczy odwagi i dostrzegania piękna przyrody. Krótka i spokojna, idealna na dobranoc – zajmuje tylko 5 minut czytania.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem najpiękniejsze rzeczy są tuż obok – wystarczy odważyć się je dostrzec i cieszyć się małymi cudami.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium