Bajka o trzech konikach i księżycowej łące
Trzy małe koniki uczą się, że najważniejsza jest przyjaźń, a nie bycie najlepszym. Spokojna, mądra opowieść na dobranoc.
Bajka o trzech konikach i księżycowej łące
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Za lasem, w dolinie ukrytej między wzgórzami, mieszkały sobie trzy małe koniki: Złotek, Srebrzyk i Szaryk. Każdy z nich był inny – Złotek miał grzywę lśniącą jak promienie słońca, Srebrzyk połyskiwał jak krople deszczu, a Szaryk był skromny, ale miał w oczach ciepło jak wieczorne ognisko.
Pewnego dnia Złotek powiedział: – Jestem najszybszy z nas wszystkich! Potrafię galopować tak, że wiatr zostaje w tyle. Zaraz za nim Srebrzyk dodał: – A ja potrafię skakać najwyżej! Moje kopyta ledwo muszą dotknąć ziemi. Szaryk tylko uśmiechnął się cicho i zapytał: – A może pobawimy się razem?
Złotek i Srebrzyk nie chcieli słuchać. Każdy chwalił się swoją umiejętnością. Zaczęli się ścigać i skakać, a Szaryk spokojnie skubał trawę na łące. Słońce chyliło się ku zachodowi, rzucając długie cienie i robiło się coraz chłodniej.
– Pięknie skaczecie – powiedział Szaryk. – Ale ja znam jedno miejsce, gdzie trawa jest najsmaczniejsza. Leży po drugiej stronie strumyka, za starym dębem. Nikt z was tam nie był, bo trzeba przejść wąską kładką. Złotek i Srebrzyk spojrzeli po sobie.
– My nie musimy iść kładką! – zawołał Złotek. – Przegalopuję przez strumień! Srebrzyk dodał: – Ja przeskocz! I tak oba koniki ruszyły. Złotek wpadł w błoto po kolana, a Srebrzyk zahaczył o gałąź i upadł w krzaki.
Szaryk podszedł do nich spokojnie. – Kładka jest dla wszystkich, nawet dla tych, którzy nie chcą przyznać, że czasem trzeba pomocy – powiedział i poprowadził ich bezpieczną drogą. Za starym dębem trawa rzeczywiście była miękka i słodka jak miód.
Kiedy księżyc wszedł na niebo, trzy koniki leżały obok siebie, patrząc w gwiazdy. – Każdy z nas jest dobry w czymś innym – szepnął Szaryk. – Ale najważniejsze, żeby być dobrym razem. Złotek i Srebrzyk przytulili się do niego i wszyscy zmrużyli oczy.
W dolinie zrobiło się cicho. Koniki słyszały tylko szum traw i bicie własnych serc. Wtulone w siebie zapadły w sen, a księżyc malował na ich grzbietach srebrne wzory. Tak skończył się dzień pełen nauki – dzień, w którym odkryły, że prawdziwa magia tkwi w byciu razem.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najważniejsza jest przyjaźń i współpraca, a nie przechwalanie się swoimi umiejętnościami.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Szaryk pomógł Złotkowi i Srebrzykowi?
- 3Co było najważniejsze dla trzech koników?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o trzech konikach i księżycowej łące"
Bajka o konikach po polsku dla 7 latka to ciepła, krótka historia do czytania przed snem. W 5 minut dziecko pozna przygody trzech przyjaciół i wyniesie z nich prostą życiową mądrość.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Najważniejsza jest przyjaźń i współpraca, a nie przechwalanie się swoimi umiejętnościami.