Pędziwiatr i spokojna łąka
Pędziwiatr, mały koń, zawsze pędził przez łąkę. Pewnego dnia odkrywa, że czasem warto zwolnić, by zobaczyć piękno wokół siebie.
Pędziwiatr i spokojna łąka
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Na zielonej łące, gdzie kwiaty pachniały miodem, mieszkał mały koń o imieniu Pędziwiatr. Był bardzo żywym konikiem – od rana do wieczora biegał, galopował i skakał, a jego rudawa grzywa powiewała na wietrze jak płomień.
Pędziwiatr uwielbiał pędzić. Zawsze chciał być najszybszy, najgłośniejszy i pierwszy do wszystkiego. Leciał przez łąkę tak szybko, że kwiaty uginały się pod jego kopytami, a motyle ledwo zdążyły odfrunąć.
Pewnego dnia, podczas szalonego biegu, Pędziwiatr nie zauważył małego kamienia. Potknął się i upadł, lekko raniąc sobie nogę. Zabolalo go, ale nie na długo. Jednak od tej chwili kulał i nie mógł już tak szybko biegać.
Sowa Zosia, która mieszkała na starym dębie, zobaczyła smutnego konika. „Pędziwiatrze – powiedziała łagodnie – może czas na odpoczynek? Usiądź na łące, posłuchaj ciszy. Szybki bieg nie zawsze jest najlepszy.”
Pędziwiatr posłuchał sowy. Położył się w miękkiej trawie i zaczął patrzeć dookoła. Zobaczył biedronkę spacerującą po źdźble, mrówki niosące igliwie, a na niebie chmury układające się w zabawne kształty. Nigdy wcześniej tego nie zauważył.
Nagle usłyszał ciche piski. To było małe pisklę, które wypadło z gniazda. „Nie mogę znaleźć mamy” – zapiszczało. Pędziwiatr delikatnie wziął pisklę na swój grzbiet i powoli, krok za krokiem, pomógł mu wrócić do gniazda wysoko w koronie drzewa.
Wieczorem Pędziwiatr poczuł, że jego noga już nie boli. Ale coś ważniejszego – czuł spokój w sercu. Nie musiał gonić, by być szczęśliwym. Pomaganie i patrzenie na świat w zwolnionym tempie dało mu radość.
Kiedy zapadł zmrok, Pędziwiatr ułożył się na miękkiej łące, otulony zapachem trawy. Nad nim rozciągało się niebo pełne gwiazd, które mrugały do niego przyjaźnie. Zamknął oczy i szepnął: „Dobranoc, łąko. Dobranoc, gwiazdy.” I zasnął głębokim, słodkim snem.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasami zwolnienie pomaga dostrzec to, co naprawdę ważne: piękno, przyjaźń i spokój.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak miał na imię mały koń?
- 2Komu pomógł Pędziwiatr, gdy zwolnił?
- 3Co zobaczył na łące, gdy przestał pędzić?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Pędziwiatr i spokojna łąka"
Przeczytaj tę bajkę swojemu 6-latkowi w 5 minut. Opowieść o koniu, który uczy się cierpliwości i zauważania małych rzeczy. Idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasami zwolnienie pomaga dostrzec to, co naprawdę ważne: piękno, przyjaźń i spokój.