Bajka o tym, jak Olek uczył piłkę przyjaźni
Poznaj Olka, który zamiast strzelać gole, uczy swoją piłkę, że w drużynie najważniejsza jest przyjaźń i dzielenie się radością.
Bajka o tym, jak Olek uczył piłkę przyjaźni
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Olek miał pięć lat i najbardziej na świecie kochał piłkę nożną. Jego ulubiona piłka była czerwona w białe gwiazdki i nazywała się Golaś. Każdego popołudnia Olek i Golaś wychodzili na podwórko, żeby kopać, strzelać i biegać.
Pewnego dnia Olek powiedział do Golasia: – Dzisiaj zagramy mecz! Będę strzelał gole, jednego za drugim! Golaś ucieszył się, ale trochę się martwił, bo Olek nigdy nie chciał podać piłki innym dzieciom.
Na podwórku bawiły się dzieci: Zosia, Kuba i mały Franek. – Możemy z wami zagrać? – zapytała Zosia. Olek zmarszczył brwi. – Nie, dzisiaj ćwiczę sam. Golaś smutno podskoczył, bo lubił bawić się z innymi.
Kiedy Olek kopnął Golasia bardzo mocno, piłka potoczyła się prosto pod nogi Franka. Franek złapał ją i uśmiechnął się szeroko. – Ładna piłka! – powiedział. Olek chciał ją odebrać, ale nagle usłyszał cichutki głosik: – Pozwól mu pograć, Olek. To była Golaś! Piłka przemówiła!
– Golaś, ty mówisz? – zdziwił się Olek. – Tak – odpowiedziała piłka. – I chcę ci powiedzieć, że najfajniej jest, gdy wszyscy się razem bawią. Wtedy każdy gol cieszy podwójnie. Olek pomyślał chwilę i skinął głową. – Dobrze, zagrajmy wszyscy razem.
Dzieci ustawiły małe bramki z kamieni. Zosia była bramkarką, Kuba i Franek biegali za piłką, a Olek podawał. Kiedy Franek strzelił gola, wszyscy krzyknęli: – Brawo! Olek poczuł, że to było nawet fajniejsze niż samotne kopanie.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, dzieci usiadły na trawie. – Dziękuję, że pozwoliłeś nam grać – powiedziała Zosia. Olek przytulił Golasia i szepnął: – Dzięki, że mi przypomniałeś, jak fajnie jest się dzielić. Piłka mrugnęła swoją gwiazdką.
Wieczorem Olek położył Golasia obok łóżka. – Dobranoc, przyjacielu – powiedział. – Jutro znowu zagramy z Zosią, Kubą i Frankiem. Golaś uśmiechnął się cicho, a Olek zamknął oczy, słysząc za oknem cichy szum wiatru i widząc na niebie pierwsze gwiazdy.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa radość z gry bierze się z dzielenia się nią z innymi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kogo Olek nauczył się słuchać, żeby zrozumieć, że warto się dzielić?
- 2Co stało się, gdy dzieci zaczęły grać razem?
- 3Jak Olek czuł się wieczorem po wspólnej zabawie?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o tym, jak Olek uczył piłkę przyjaźni"
Bajka o piłce nożnej dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i współpracy. Długość 3 minuty, idealna na dobranoc. Uczy, że w drużynie każdy jest ważny, a prawdziwa radość płynie z dzielenia się.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Prawdziwa radość z gry bierze się z dzielenia się nią z innymi.