Przejdź do treści
Sport i aktywność4–7 lat 4 min czytania

Bajka o piłce siatkowej, która uczyła skakać

Poznajcie Antka, który bał się skakać, i magiczną piłkę siatkową, która pokazała mu, że czasem trzeba odbić się od ziemi, by polecieć wysoko.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym miasteczku, gdzie słońce codziennie malowało niebo na złoto i róż, mieszkał chłopiec o imieniu Antek. Antek uwielbiał biegać, rzucać i łapać, ale najbardziej na świecie bał się skakać. Każda piłka, która leciała wysoko, sprawiała, że kurczył się w sobie i chował ręce za plecy.

Pewnego dnia do przedszkola trafiła nowa piłka. Była okrągła, lekka i cała w żółto-niebieskie paski. Kiedy pani Krysia wyjęła ją z siatki, piłka aż podskoczyła z radości. – To piłka do siatkówki – powiedziała pani. – Ona uwielbia, gdy ktoś ją odbija i sprawia, że leci wysoko, wysoko, aż pod chmury.

Wszystkie dzieci chciały spróbować. Zosia odbiła piłkę raz, Kuba dwa razy, a mała Ola aż trzy! Tylko Antek stał z boku i patrzył na piłkę spode łba. Piłka tymczasem podskoczyła bliżej niego i szepnęła cichutko: – Nie bój się, Antku. Ja cię nie ugryzę. Chcesz zobaczyć, jak fajnie jest latać?

Antek spojrzał na piłkę zdziwiony. Nigdy wcześniej nie słyszał, żeby piłka mówiła. – Ale ja nie umiem skakać – wyszeptał. – A ja nie umiem być odbijana bez pomocy – odpowiedziała piłka. – Możemy spróbować razem. Ty podskoczysz, a ja frrrr – polecę. I oboje się przekonamy, czy to takie straszne.

Antek wziął głęboki oddech, ugiął kolana i… podskoczył. Piłka frunęła w górę, a on zdążył ją odbić rączkami. – Udało się! – krzyknęły dzieci. Piłka spadła miękko na trawę i zaśmiała się: – Widzisz? To było jak mały taniec. Skaczemy, odbijamy i znów skaczemy.

Od tego dnia Antek bawił się z piłką siatkową codziennie. Nauczył się, że nie trzeba od razu być mistrzem – wystarczy spróbować. A gdy piłka leciała wysoko, on już nie uciekał, tylko uśmiechał się i skakał, ile sił w nogach. Koledzy i koleżanki też mu pomagali, podając piłkę coraz wyżej i wyżej.

Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za domami, Antek położył piłkę na parapecie. – Jutro znów potrenujemy – powiedział cicho. Piłka mrugnęła do niego żółtym paskiem i odpowiedziała: – Dobranoc, Antku. Śpij słodko, a ja będę ci się śnić, jak skaczesz wyżej niż chmury. I rzeczywiście – Antkowi przyśniły się wielkie, miękkie poduchy, na których odbijał piłkę raz za razem, a wokół fruwały gwiazdy.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: Sport i aktywnośćWiek: 4–7 latPrzesłanie: Nie warto bać się próbować, bo z pomocą przyjaciół każda trudność staje się łatwiejsza.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o piłce siatkowej, która uczyła skakać"

Bajka o piłce siatkowej dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 4 minut. Pomoże maluchom oswoić lęk przed nowymi wyzwaniami i pokaże, że współpraca z innymi daje radość.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Sport i aktywność
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Nie warto bać się próbować, bo z pomocą przyjaciół każda trudność staje się łatwiejsza.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium