Ponton Pongo i wielkie regaty
Mały ponton Pongo marzy o udziale w regatach, ale wszyscy mówią, że jest za mały. Czy uda mu się znaleźć swoje miejsce?
Ponton Pongo i wielkie regaty
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Nad błękitnym jeziorem, tuż obok drewnianego pomostu, stała mała, gumowa przyczepa. Nazywała się ponton Pongo. Był okrąglutki, czerwony w białe paski i bardzo chciał być częścią wielkiej przygody.
Każdego ranka Pongo patrzył, jak duże łodzie – wiosłowe, żaglowe i motorówki – wypływały na treningi. Najbardziej podziwiał szkolne regaty, które co roku odbywały się na jeziorze. „Kiedyś i ja popłynę” – szepnął do siebie, bujając się na falach.
Ale starsze łodzie śmiały się z niego. „Ty? Jesteś za mały i za lekki! Nawet nie utrzymasz wiosła” – mówiła srebrna motorówka. Pongo spuszczał gumowe uszy i cichutko płakał, ale nie tracił nadziei.
Pewnego dnia, przed wielkimi regatami, wydarzyło się coś niespodziewanego. Wiosło z szkolnej łodzi „Delfin” wypadło za burtę i odpłynęło daleko. Cała drużyna szukała go bezskutecznie. Zawody miały się zacząć za godzinę.
Wtedy Pongo nabrał odwagi. „Pozwólcie mi spróbować! Może nie umiem wiosłować, ale jestem lekki i mogę popłynąć po wiosło na swoich falach” – zawołał. Kapitan „Delfina” westchnął, ale nie miał nic do stracenia. Wypuścił Pongo na wodę.
Ponton szybko popłynął, kołysząc się na spokojnych falach. Minął trzcinę, przepłynął obok małej wysepki i w końcu odnalazł wiosło, które utknęło wśród sitowia. Ostrożnie wepchnął je na swój gumowy brzuch i wrócił na przystań.
Drużyna była zachwycona! Dzięki Pongo mogli wystartować w regatach. I choć ponton nie płynął z nimi, cały czas trzymał się blisko brzegu i kibicował. „Delfin” wygrał wyścig, a Pongo dostał specjalną odznakę – małą gwiazdkę na swojej czerwonej skórze.
Wieczorem, gdy słońce schowało się za wzgórzami, Pongo leżał spokojnie przy pomoście. Patrzył w niebo pełne gwiazd i czuł się szczęśliwy. Wiedział, że nawet mały ponton może zrobić coś wielkiego. „Dobranoc, jezioro” – szepnął i zamknął oczy.
Fale cichutko pluskały, a księżyc rzucał srebrne iskierki na wodę. Pongo śnił o następnych przygodach, wiedząc, że jutro znów będzie mógł pomagać. A wkoło panowała cisza i spokój.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem nie trzeba być największym, żeby być ważnym. Każdy ma swoje mocne strony, które mogą pomóc innym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak miał na imię mały ponton z bajki?
- 2Co zgubili zawodnicy przed regatami i jak Pongo im pomógł?
- 3Dlaczego Pongo był szczęśliwy wieczorem?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Ponton Pongo i wielkie regaty"
Przeczytaj dziecku ciepłą bajkę o pontonie Pongo, który uczy się, że każdy może być ważny, nawet jeśli jest mały. Idealna na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat, rozwija wyobraźnię i uczy współpracy. Czas czytania: około 5 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem nie trzeba być największym, żeby być ważnym. Każdy ma swoje mocne strony, które mogą pomóc innym.