Bajka o smutku
Poznaj małą sówkę, która uczy się, że smutek jest jak chmurka – przychodzi i odchodzi. Ciepła opowieść o akceptacji emocji.
Bajka o smutku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym lesie, gdzie drzewa szumiały cicho, a gwiazdy świeciły jasno, mieszkała mała sówka o imieniu Lunia. Pewnego dnia Lunia obudziła się i poczuła w serduszku coś dziwnego – ciężkiego jak mały kamyczek. To był smutek.
Lunia nie wiedziała, skąd się wziął. Próbowała go przegonić – skakała po gałęziach, liczyła liście, a nawet zaśpiewała swoją ulubioną piosenkę. Ale smutek wciąż siedział w środku, cichutko i spokojnie.
– Dlaczego jesteś smutna? – zapytała wiewiórka Pola, która przyniosła Lunii orzeszka. – Może chcesz się pobawić w chowanego? Lunia pokręciła główką. – Nie wiem, Polu. Po prostu jestem smutna i nie wiem dlaczego.
Pola usiadła obok i przytuliła Lunię. – Wiesz, czasem smutek przychodzi jak mały gość. Nie trzeba go od razu wyrzucać. Możesz go po prostu posadzić obok siebie i pozwolić mu być. Lunia spojrzała na Polę zdziwiona. – Naprawdę? – Tak – powiedziała wiewiórka. – Smutek nie jest zły. On tylko chce, żebyś o nim pamiętała.
Lunia zamknęła oczy i wyobraziła sobie smutek jako małą, szarą chmurkę. Zamiast ją odpychać, otuliła ją swoimi skrzydłami. Chmurka zrobiła się lżejsza i zaczęła unosić się w górę. Lunia poczuła, że w serduszku robi się cieplej.
Po chwili dołączył do nich zajączek Tofik. – Hej, Luniu, chcesz zobaczyć, jak zachodzi słońce? – zapytał. Lunia skinęła głową. Poszli na polanę, gdzie niebo mieniło się pomarańczem i różem. Smutek wciąż był obok, ale już nie ciążył – był jak cichy towarzysz.
Gdy słońce zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Lunia poczuła, że smutek odchodzi. Został po nim tylko mały, ciepły ślad. – Dziękuję, że byłeś – szepnęła do siebie. – Jutro znów będę się cieszyć, ale dzisiaj mogłeś zostać.
Lunia wróciła do swojego gniazdka na starej sośnie. Wiatr kołysał gałęziami, a gwiazdy mrugały przyjaźnie. Sówka zamknęła oczy i poczuła spokój. – Dobranoc, Luniu – szepnął las. – Dobranoc, smutku – odpowiedziała cicho Lunia i zasnęła głęboko, wiedząc, że każda emocja ma swoje miejsce.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Smutek to naturalna emocja, którą można zaakceptować i pozwolić jej odejść, gdy nadejdzie na to czas.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Lunia była smutna?
- 2Kto pomógł Lunii zrozumieć, co zrobić ze smutkiem?
- 3Co się stało ze smutkiem na koniec bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o smutku"
Bajka o smutku dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Pomaga dziecku zrozumieć i zaakceptować smutek jako naturalną emocję.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Emocje i uczucia
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Smutek to naturalna emocja, którą można zaakceptować i pozwolić jej odejść, gdy nadejdzie na to czas.