Mała sówka i przyjazna ciemność
Mała sówka Polinka boi się ciemności, ale odkrywa, że noc może być pełna przyjaznych tajemnic i ciepła.
Mała sówka i przyjazna ciemność
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W starej, rozłożystej wierzbie mieszkała mała sówka Polinka. Choć była sówką, a sówki przecież kochają noc, Polinka bała się ciemności. Gdy tylko słońce chowało się za lasem, a w pokoju robiło się szaro, ona wtulała się w pierzynę i zamykała oczy mocno, mocno.
Któregoś wieczoru mama sowa powiedziała: „Polinko, dziś pokażę ci, że ciemność to nie tylko czarne nic. Chodź ze mną na krótką wycieczkę po naszym drzewie.” Polinka bardzo się bała, ale ufała mamie, więc wzięła ją za skrzydło.
Wyszły na gałąź. Wokół było ciemno, ale nad ich głowami mrugały setki maleńkich światełek. „To gwiazdy – szepnęła mama. – Każda z nich to mały przyjaciel, który świeci dla ciebie.” Polinka spojrzała w górę i zobaczyła, że ciemność jest jak aksamitna kołderka pełna brokatowych iskierek.
Nagle z krzaka dobiegł szelest. Polinka przytuliła się do mamy. „Kto tam?” – zapytała drżącym głosikiem. Z liści wyjrzał mały jeżyk. „Nie bój się, to tylko ja, Kolek. Szukam jagód na kolację. Czy mogę iść z wami?” Polinka uśmiechnęła się i skinęła głową.
Razem poszły dalej. Pod korzeniami sosny dostrzegły migoczące światełka. „O, świetliki – zawołał jeżyk. – One tańczą tylko w ciemności.” Polinka patrzyła zachwycona, jak malutkie robaczki rozświetlają mrok delikatnym blaskiem. Ciemność przestała być straszna – stała się jak scena pełna magii.
Wróciły do gniazda. Mama otuliła Polinkę skrzydłem. „Widzisz, córeczko? Ciemność to nie wróg. To czas, kiedy odpoczywają wszystkie dzienne zwierzęta, a budzą się te nocne. Gwiazdy, świetliki i przyjaciele tacy jak Kolek są tuż obok.” Polinka ziewnęła. Czuła się bezpiecznie.
„Mamo, dzisiaj już nie będę się bać” – wyszeptała. „Dobranoc, Polinko. Śpij cicho jak gwiazdy na niebie.” Polinka zamknęła oczy. Przez okno wpadało miękkie światło księżyca, a z daleka słychać było delikatne pohukiwanie – nie straszne, ale kołyszące do snu.
Polinka spała spokojnie, a w jej śnie małe świetliki tańczyły wokół srebrnego księżyca. Ciemność nie była już przerażająca. Była po prostu piękną częścią dnia – porą na marzenia.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Kiedy poznajemy coś nowego, strach często zmienia się w ciekawość, a potem w przyjaźń.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka Mała sówka i przyjazna ciemność?
- 2Co pomogło Polince przestać bać się ciemności?
- 3Kogo spotkała Polinka podczas nocnej wycieczki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Mała sówka i przyjazna ciemność"
Czas czytania: ok. 5 minut. Bajka dla 6-latka pomagająca oswoić strach przed ciemnością. Ciepła, pocieszająca opowieść o odkrywaniu, że noc może być przyjazna i bezpieczna.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Na dobry sen
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Kiedy poznajemy coś nowego, strach często zmienia się w ciekawość, a potem w przyjaźń.