Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 6 min czytania

Traktor Tadzik i wielkie żniwa

Poznajcie Tadzika, mały traktor, który marzy o wielkich żniwach. Dzięki pomocy przyjaciół odkrywa, że każdy ma swoją siłę.

Redakcja Bajkownia

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Na małym, zielonym gospodarstwie stał sobie mały, czerwony traktor o imieniu Tadzik. Miał okrągłe, przyjazne oczy i błyszczące koła. Każdego ranka patrzył z podziwem na wielkie, żółte kombajny i marzył, by pewnego dnia uczestniczyć w wielkich żniwach.

Pewnego słonecznego poranka gospodarz pan Stefan wsiadł do swojego dużego traktora Bartka. – Dziś zaczynamy żniwa! – zawołał radośnie. Tadzik westchnął. – Ja też chcę pomóc – szepnął cichutko, ale nikt go nie usłyszał. Jego silnik ledwo mruczał, a koła były o wiele mniejsze niż u Bartka.

Tadzik postanowił udowodnić, że jest silny. Podjechał do wielkiego snopa słomy i spróbował go podnieść. Szarpnął, pociągnął – ale snop nawet nie drgnął. – Za ciężki – westchnął zmęczony. Wtedy zobaczył, jak Bartek z łatwością przewozi całe przyczepy zboża.

Zrezygnowany Tadzik odjechał na skraj pola. Spotkał tam małego zajączka Szarka, który zbierał kłosy. – Dlaczego jesteś smutny? – zapytał zajączek. – Bo jestem za mały, by pomóc przy żniwach – odpowiedział Tadzik. Szarek pokiwał głową i zasugerował, żeby porozmawiał z mądrą sową Zuzią.

Tadzik pojechał do starego dębu, gdzie mieszkała sowa Zuzia. – Każdy ma swoje zadanie – powiedziała Zuzia. – Ty możesz wozić wodę dla zmęczonych pracowników albo pomagać w przewożeniu małych narzędzi. Nie musisz być wielki, by być pożytecznym. Tadzik zrozumiał, że ma rację.

Następnego dnia Tadzik zaproponował panu Stefanowi, że będzie rozwoził wodę i kanapki po całym polu. Gospodarz uśmiechnął się szeroko. – To świetny pomysł! Masz małe koła, więc bez problemu przejedziesz między rzędami zboża. Tadzik poczuł dumę i zabrał się do pracy.

Całe przedpołudnie jeździł tam i z powrotem, wożąc picie i jedzenie. Kiedy traktor Bartek miał awarię, Tadzik podwiózł potrzebne części w miejsca, gdzie duże maszyny nie mogły wjechać. – Dziękuję, Tadziku – powiedział Bartek. – Bez ciebie bym utknął. Tadzik uśmiechnął się od ucha do ucha.

Wieczorem, gdy żniwa dobiegły końca, pan Stefan pogłaskał Tadzika po masce. – Byłeś dzisiaj naszym najmniejszym, ale najważniejszym pomocnikiem – powiedział. Tadzik zapalił światła i z dumą patrzył na księżyc. Wiedział, że nie trzeba być największym, by być potrzebnym. I zasnął spokojnie, mrucząc cicho silnikiem.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: WartościWiek: 4–7 latPrzesłanie: Każdy, nawet mały, ma swoją wartość i może pomóc na swój sposób.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Traktor Tadzik i wielkie żniwa"

Ta ciepła bajka o traktorach po polsku uczy dzieci, że nie trzeba być największym, by być potrzebnym. Idealna na dobranoc dla 4-7 latków, czyta się około 6 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajkownia
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
6 min
Morał:
Każdy, nawet mały, ma swoją wartość i może pomóc na swój sposób.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium