Bajka o wiośnie w przedszkolu Puchatka
Poznajcie Krzysia, który w przedszkolu dowiaduje się, jak pomóc wiośnie obudzić przyrodę. Piękna opowieść o współpracy i obserwacji.
Bajka o wiośnie w przedszkolu Puchatka
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, żółtym przedszkolu Puchatka wszystkie dzieci siedziały na dywanie. Pani Koniczynka powiedziała: – Dziś porozmawiamy o wiośnie. Ale najpierw musimy jej pomóc się obudzić.
– Jak to pomóc? – zdziwił się Krzyś, który miał trzy lata i bardzo lubił zadawać pytania. – Wiosna sama przychodzi, prawda?
Pani Koniczynka uśmiechnęła się tajemniczo. – Wiosna potrzebuje małych pomocników. Kto chce zostać wiosennym detektywem?
Wszystkie dzieci podniosły ręce. Krzyś aż podskoczył. – Ja! Ja! – wołał.
Pani Koniczynka dała każdemu dziecku lupę i mały notes. – Waszym zadaniem jest znaleźć w ogródku przedszkolnym trzy rzeczy, które mówią: „Wiosno, już czas!”.
Krzyś wybiegł pierwszy. Pod starym kasztanem zobaczył małą, zieloną trawkę wystającą spod liści. – Znalazłem! – zawołał. – Trawka mówi: „Wiosno, już czas!”.
Obok, w małej kałuży, pływał patyk. Krzyś przyjrzał mu się przez lupę. A na patyku siedziała biedronka z jednym czarnym kropkiem. – Biedronka też czeka na wiosnę – szepnął Krzyś.
Nagle usłyszał ciche „pip, pip”. Na gałęzi brzozy siedział mały, szary ptaszek. – Witaj, ptaszku – powiedział Krzyś. – Ty też pomagasz wiośnie?
Ptaszek zatrzepotał skrzydłami i zaśpiewał głośniej. Krzyś zapisał w notesie: trawka, biedronka, ptaszek.
Wrócił do sali i pokazał pani swój notes. – Wiosna się obudziła! – zawołał. – Bo myśmy jej pomogli.
Pani Koniczynka pogłaskała Krzysia po głowie. – Widzicie, dzieci? Wiosna przychodzi, gdy ktoś na nią czeka i dostrzega jej małe znaki. Jesteście wspaniałymi detektywami.
Wieczorem, gdy Krzyś leżał w łóżku, mama zapytała: – Co robiłeś dzisiaj w przedszkolu? – Byłem detektywem wiosny – odpowiedział Krzyś. – I wiem, że wiosna lubi, gdy się jej pomaga.
Za oknem świecił księżyc, a na parapecie tańczyły cienie gałęzi. Krzyś zamknął oczy i pomyślał o biedronce, trawce i ptaszku. – Dobranoc, wiosno – wyszeptał. I zasnął spokojnie.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy może pomóc wiośnie – wystarczy uważnie patrzeć i cieszyć się z małych oznak przyrody.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co Krzyś znalazł w ogródku przedszkolnym?
- 2Dlaczego pani Koniczynka nazwała dzieci detektywami wiosny?
- 3Jakie trzy rzeczy zapisał Krzyś w swoim notesie?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o wiośnie w przedszkolu Puchatka"
Bajka o wiośnie dla 3-latka w przedszkolu – krótka, ciepła historyjka, która uczy dziecko dostrzegania zmian w przyrodzie i radości z pomagania innym. Czas czytania: 3 minuty.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy może pomóc wiośnie – wystarczy uważnie patrzeć i cieszyć się z małych oznak przyrody.