Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Kombajn Feliks i tajemnica złotego kłosa

Poznajcie kombajn Feliksa, który uczy się, że prawdziwe bogactwo tkwi w dzieleniu się z innymi. Ciepła opowieść o przyjaźni i wartości pomagania.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Na wielkim, złocistym polu mieszkał kombajn Feliks. Był lśniący, czerwony i bardzo dumny ze swoich ostrych noży. Każdego dnia marzył o tym, by zebrać jak najwięcej pszenicy – tak dużo, żeby wszystkie worki w stodole były pełne po brzegi.

Pewnego ranka, gdy słońce dopiero wstawało, Feliks z furkotem ruszył w zboże. „Dziś pobiję rekord!” – myślał radośnie. Jednak już po chwili usłyszał cienki, trwożliwy głosik: „Poczekaj, proszę!” To była mała myszka Pola, która stała na kłosie i machała łapką.

– Chcę tylko trochę kłosów dla mojej rodziny – powiedziała Pola. – Zbieramy je na zimę. Feliks zmarszczył maskę. „Ale ja muszę zebrać wszystko! Im więcej, tym lepiej!” – odpowiedział i pojechał dalej, zostawiając myszkę samą.

W południe Feliks spotkał starą kombajnową Zosię. Zosia pracowała powoli, zostawiając za sobą małe snopki. – Dlaczego nie zbierasz wszystkiego? – zdziwił się Feliks. Zosia uśmiechnęła się: – Zawsze zostawiam trochę dla ptaków, myszy i saren. One też potrzebują jedzenia.

Feliks poczuł się dziwnie. Wieczorem, gdy pracował na skraju pola, zobaczył, jak ptaki dziobią ziarna, a małe jeżyki chowają się w stertach. „Moja myszka też by chciała…”, pomyślał. Postanowił zostawić dla nich jeden piękny, złoty kłos – największy, jaki widział.

Nazajutrz Feliks specjalnie nie zbierał części pola. Zostawił długi pas pszenicy dla zwierząt. Pola przyszła z całą mysią rodzinką i dziękowała mu raz po raz. Feliks czuł ciepło w silniku, choć nie wiedział, że to szczęście, a nie paliwo.

Gdy zapadł zmierzch, Feliks stanął na wzgórzu i patrzył na pole. Nie było gołe, jak się spodziewał – zostały na nim małe, żółte plamy. Ptaki nuciły cicho pieśń na dobranoc, a wiatr szeleścił wśród kłosów. „Chyba to lepsze niż pełne worki”, szepnął do siebie.

Noc okryła pole gwiazdami. Feliks zamknął oczy i śnił o myszce Poli tańczącej wśród pszenicy. Wiedział, że gdy znów zaświeci słońce, będzie zbierał – ale już zawsze zostawi trochę dla innych. Cicho westchnął i zasnął spokojnie pod migoczącym niebem.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: WartościWiek: 4–7 lat
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Kombajn Feliks i tajemnica złotego kłosa"

Bajka o kombajnach dla 6 latka, która uczy szacunku do przyrody i dzielenia się. Idealna na spokojne wieczorne czytanie (ok. 5 minut). Rozwija empatię i uważność na potrzeby innych.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium