Przejdź do treści
Sport i aktywność4–7 lat 4 min czytania

Bajka o małych rowerkach i wielkim wyścigu

Trzy małe rowerki uczą się, że najważniejsza w wyścigu nie jest wygrana, ale wspólna zabawa i pomaganie sobie nawzajem. Ciepła opowieść na dobranoc o przyjaźni

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, słonecznym miasteczku, gdzie ulice były gładkie jak wstążki, a wiatr pachniał kwiatami, mieszkały trzy małe rowerki: Rączy Rysiek, Niebieska Ninka i Zielony Zygmuś. Każdego dnia trenowały na podwórku przed domem, marząc o wielkim wyścigu, który za kilka dni miał odbyć się w parku.

Rączy Rysiek był najszybszy ze wszystkich. Miał czerwone ramy i błyszczące szprychy, a jego pedały kręciły się tak szybko, że aż dzwoniło. Ninka była mała i niebieska, z koszyczkiem z przodu, w którym woziła swoje ulubione kwiaty. Zygmuś, zielony i trochę grubiutki, zawsze zostawał z tyłu, ale nigdy się nie poddawał.

Pewnego popołudnia podjechały do nich starsze rowery z sąsiedztwa. "Słyszałyśmy, że trenujecie do wyścigu" – powiedział wysoki, srebrny rower. "Ale wyglądacie tak niepozornie. Myślicie, że macie szansę?" Rysiek wyprężył ramę: "Oczywiście, że tak! Będę pierwszy na mecie!" Ninka i Zygmuś spojrzały po sobie z nadzieją.

Nadszedł dzień wyścigu. Park wypełnił się rowerami wszystkich kształtów i kolorów. Na starcie stały setki kół, a w powietrzu unosił się gwar i podekscytowanie. Nagle rozległ się dzwonek – sygnał do startu. Ruszyli! Rysiek od razu wysforował się do przodu, a za nim Ninka i Zygmuś, które trzymały się blisko siebie.

Trasa wiodła przez pagórki i zakręty, między starymi dębami i nad brzegiem stawu. Rysiek pędził jak wiatr, zostawiając innych daleko z tyłu. Nagle usłyszał cichy płacz. Zatrzymał się i zobaczył Ninkę, której koło utknęło w piaszczystej koleinie. "Zygmuś pojechał dalej, ale ja nie mogę ruszyć!" – zawołała.

Rysiek zawrócił. Podjechał do Ninki i delikatnie pchnął ją ramą. "Dasz radę?" – zapytał. Ninka z wysiłkiem wyciągnęła koło. "Tak, dziękuję! Ale straciliśmy czas..." Rysiek uśmiechnął się (o ile rower może się uśmiechać): "Nie szkodzi. Ważne, że jesteśmy razem." Pojechali dalej ramię w ramię.

Zaraz potem zobaczyli Zygmusia. Stał pod górką, dysząc ciężko. Jego łańcuch spadł i zwisał smutnie. "Nie mogę jechać" – szepnął. Ninka wyjęła z koszyka wstążkę, a Rysiek starał się przywrócić łańcuch na miejsce. Po chwili udało się! Zygmuś odetchnął z ulgą. "Dziękuję wam" – powiedział.

Dojechali do mety ostatni, ale na mecie czekały na nich inne rowery z uśmiechami. "To wy? Myślałem, że nikt nie przebije Ryśka" – zdziwił się srebrny rower. Rysiek opowiedział o pomocy. Wtedy wszyscy zrozumieli, że w wyścigu nie chodzi o pierwsze miejsce, ale o to, żeby nikt nie został sam.

Wieczorem, gdy gwiazdy rozbłysły na niebie jak malutkie lampki, trzy rowerki wróciły do domu. Zaparkowały obok siebie, zmęczone, ale szczęśliwe. "Jutro pojedziemy razem na łąkę" – szepnęła Ninka. "Dobranoc, przyjaciele" – odpowiedział Zygmuś. A Rysiek zamknął oczy i pomyślał, że nie ma lepszego prezentu niż przyjaźń. Wokół zapanowała cisza, tylko wiatr nucił cichą kołysankę, a księżyc uśmiechał się do małych rowerków.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: Sport i aktywnośćWiek: 4–7 latPrzesłanie: W sporcie i w życiu najważniejsza jest nie wygrana, ale to, że potrafimy być dla siebie dobrzy i pomagać innym.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o małych rowerkach i wielkim wyścigu"

Przeczytaj dziecku tę oryginalną bajkę o rowerkach, która uczy, że liczy się nie wygrana, ale wspólna radość i pomoc innym. Opowieść trwa około 4 minut i jest idealna dla dzieci w wieku 4-7 lat. Po lekturze możecie porozmawiać o tym, co tak naprawdę jest ważne w sporcie.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Sport i aktywność
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
W sporcie i w życiu najważniejsza jest nie wygrana, ale to, że potrafimy być dla siebie dobrzy i pomagać innym.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium