Zajączek i marchewkowe pole
Zajączek Kicuś uczy się dzielić marchewkami z głodnymi zwierzętami. Ciepła bajka o przyjaźni i pomaganiu innym.
Zajączek i marchewkowe pole
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W pewnym lesie mieszkał zajączek o imieniu Kicuś, który miał najpiękniejsze marchewkowe pole. Każdego dnia podlewał i pielęgnował swoje marchewki, ale nigdy nie chciał się nimi dzielić z innymi zwierzętami. Jego marchewki były tak dorodne, że wszystkie zwierzęta patrzyły na nie z zazdrością. Pewnego dnia...
Kicuś wstał wcześnie rano i pobiegł na swoje pole. Zobaczył, że marchewki urosły jeszcze większe niż wczoraj. Był bardzo dumny, ale też zaniepokojony, bo zauważył, że ktoś próbuje wykopać jedną z nich. Ktoś zostawił małe ślady.
Okazało się, że to mała wiewiórka Ruda, która była bardzo głodna. Kicuś jednak od razu się zdenerwował. 'To moje marchewki! Nie ruszaj ich!' – krzyknął. Ruda smutno odeszła, a Kicuś poczuł się trochę winny, ale nie chciał się do tego przyznać.
Następnego dnia Kicuś znalazł na swoim polu ślady innych zwierząt. Zobaczył, że brakuje kilku marchewek. Zły, postanowił zastawić pułapkę, aby złapać złodzieja. Zrobił dół przykryty liśćmi i czekał w ukryciu.
Wieczorem usłyszał cichutki płacz. To była mała sarenka, która utknęła w pułapce. Kicuś poczuł się okropnie. Szybko uwolnił sarenkę i zapytał, dlaczego przyszła na jego pole. Sarenka drżała ze strachu i zimna.
Sarenka odpowiedziała, że jej mama jest chora i nie ma co jeść. Kicuś zrozumiał, że jego marchewki mogą pomóc innym. Postanowił podzielić się plonem z potrzebującymi. Zaprosił sarenkę do swojego domku i dał jej ciepłą herbatkę.
Od tego dnia Kicuś zostawiał część marchewek na skraju lasu dla głodnych zwierząt. Wiewiórka Ruda, sarenka i inne zwierzęta były mu bardzo wdzięczne. Kicuś zobaczył, że dzielenie się daje więcej radości niż posiadanie wszystkiego dla siebie. Jego serce stało się ciepłe i przyjazne.
Kiedy nadeszła jesień, Kicuś miał mniej marchewek, ale za to wielu przyjaciół. Razem zbierali orzechy i jagody. Kicuś zrozumiał, że prawdziwe bogactwo to przyjaźń i dobre serce. Każdego wieczoru zwierzęta spotykały się przy ognisku i opowiadały historie.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że jesteśmy bogatsi w przyjaźń i radość.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Kicuś na początku nie chciał dzielić się marchewkami?
- 2Co sprawiło, że Kicuś zmienił zdanie?
- 3Jak myślisz, co czuły inne zwierzęta, gdy Kicuś zaczął się dzielić?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Zajączek i marchewkowe pole"
Bajka o zwierzętach z morałem 'Zajączek i marchewkowe pole' to ciepła opowieść o dzieleniu się i przyjaźni. Idealna dla dzieci w wieku 4-7 lat, czyta się ją około 4 minut. Pomaga zrozumieć, że warto pomagać innym.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajkownia
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że jesteśmy bogatsi w przyjaźń i radość.